
Aplikuję olejek 2 razy w tygodniu używając szczoteczki po zużytym tuszu do rzęs.
Kurację zaczęłam na początku lutego 2016. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia z lutego 2016 i z marca 2016.

Pierwsze spostrzeżenie jakie się nasuwa to, że wyrosło mi kilka nowych włosków nad linią rzęs zarówno na lewej powiece jak i na prawej.
Dodatkowo zauważyłam,że rzęsy zrobiły się trochę dłuższe i bardziej podkręcone w zewnętrznych kącikach.
Podsumowując,na razie za mną dopiero miesiąc kuracji, a już widać efekty. Natomiast potrzeba więcej czasu. Ja zamierzam dalej kontynuować tą kurację i będę Was informować o efektach.
Trzymajcie się! Natalia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz